Poznaj Marynowy – relacja ze spaceru

IMG_4434

Marynowy – niewielka, stara, żuławska wieś, w której na każdym kroku pełno zabytków! Znana jest przede wszystkim z domów podcieniowych (w tym z najpiękniejszego, wzniesionego przez słynnego Loewena). W wakacje, praktycznie codziennie do wsi zaglądają turyści.

Nic dziwnego, że na spacer po Marynowach, organizowany przez „Kochamy Żuławy”, Dziennik Bałtycki (oddział w Nowym Dworze Gdańskim), naszemiasto.pl oraz Panią Jadwigę Grądkowską – Sawicką (właścicielkę tamtejszego domu podcieniowego),  przybyło ok 60 osób! Wśród turystów znalazła się młodzież z Zespołu Szkół w Sztutowie. Sporo było także osób z Gdańska, a w tym gronie pewna para, która przyjechała PKSem do Nowego Dworu Gdańskiego, z którego do Marynów dotarła… piechotą (brak połączenia na tym odcinku). Para wracała w ten sam sposób. To się nazywa zapał – brawo!

_________________________________________________________________________

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od największej atrakcji wsi, czyli od domu podcieniowego wzniesionego w 1803 roku przez Petera Loewena. W roku 2012 obiekt został wyremontowany
(z zewnątrz) dzięki czemu mogliśmy podziwiać między innymi pięknie odnowiony podcień. Prace objęły także najpiękniejsze na Żuławach drewniane, niesamowicie rzeźbione drzwi.
Wszyscy ze zgromadzonych chyba pierwszy raz w życiu mieli okazję wejść do środka tego wyjątkowego domu. To było coś niesamowitego: odkryte malowidła ścienne, ściany wyłożone starymi niemieckimi gazetami, kolejne rzeźbione drzwi i szafy, dekoracyjna balustrada na schodach, ozdobne lustra, wiekowa kolumna wcześniej wspierająca podcień (konieczna była wymiana na nową), czarna kuchnia, kiedyś używane przedmioty rolne. Klimat potęgowała drewniana, momentami dziurawa, podłoga, krzywe „rozchodzone” schody czy też widoczny
z okien krajobraz kulturowy wsi. Cudownie! Nasza przewodniczka, Pani Jadwiga Grądkowska – Sawicka, opowiedziała o historii tego miejsca, o jego wcześniejszych lokatorach oraz o sytuacji obiektu tuż po wojnie. Otóż, gdy rodzina współwłaścicielki domu przyjechała do Marynów, okazało się, że ten dom był ostatnim wolnym obiektem, który nie został zajęty przez przesiedleńców. Dziwne, prawda? Jednak był pewien powód… Na stychu znajdowały się zwłoki powieszonego niemieckiego żołnierza. Odważnym i zahartowanym  okazał się jeden z członków tejże rodziny – odciął wisielca i zamieszkał w domu.

IMG_4429

We wsi znajdują się jeszcze inne cztery domy podcieniowe, jeden wybudowany przez Hermanna Hekkera – w podobnym wieku co wyżej opisany (1804 r.), drugi, starszy, z 1773 r. (ale gruntownie przebudowany w 1939 r.) – ten ma zabudowany podcień. Dwa pozostałe domy niestety podcień utraciły.

Nasza wycieczka zwiedziła także wnętrze marynowskiego kościoła z XIV roku (drewniana wieża
z XVII wieku). W świątyni uwagę przykuwa drewniany, malowany, płaski strop, a także rzeźbione ławy, drzwi z początku XVI wieku i organy. Na przykościelnym cmentarzu można odnaleźć stele mennonickie. Pani Jadwiga zaprowadziła nas także na zapomniany, zarośnięty cmentarz ewangelicki – w tym miejscu stał kiedyś także ryglowy kościół.

Po krótkim spacerze po Marynowach, przyszła pora na integrację przy ognisku – w pięknej scenerii, między stawem a domem podcieniowym. Czas umilały nam bociany, które donośnie klekotały. Pogoda też nam dopisała. Synoptycy straszyli opadami deszczu, ale my mieliśmy piękne słońce! Deszcz się pojawił tuż po zakończeniu naszego spotkania.

Marynowy to przepiękna wieś, w której aż 28 obiektów znajduje się w gminnym rejestrze zabytków. Do tego wszystkiego we wsi znajdziecie kilka stawów i bocianie gniazda.
Nasza sobota była bardzo swojska i leniwa – oby więcej takich 🙂

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Reklamy

5 thoughts on “Poznaj Marynowy – relacja ze spaceru

  1. Pingback: Podsumowanie roku 2013 |

  2. Pingback: Żuławki i Drewnica – spacer z przewodnikiem |

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s