Historia apteki w Drewnicy – wywiad z Tomaszem Sosnowskim

plakat.Dzięki Panu Tomaszowi Sosnowskiemu historia zatoczyła koło. Razem z żoną otworzył aptekę w miejscu gdzie przed wojną mieściła się fabryka farmaceutyczna, tyle, że wcześniej o tym nie wiedział.
Gdy odkrył prawdę, rozpoczęła się jego przygoda z historią fabryki kapsułek z Schönbaum (Drewnicy). Specyfika tego miejsca i stare fotografie zainspirowały go do zainteresowania się historią regionu położonego pomiędzy Wisłą i Szkarpawą.


Jaka jest przedwojenna historia fabryki kapsułek z Drewnicy?
Historia apteki w Drewnicy jest związana z najstarszym niemieckim przedsiębiorstwem farmaceutycznym Pohl & Boskamp, które istnieje nieprzerwanie do dnia dzisiejszego.
Firma swoją działalność rozpoczęła w Berlinie w 1835 roku. W 1878 r. jej ówczesny właściciel – George Gustav Pohl – przeniósł produkcję do starej wsi kościelnej Schönbaum (Drewnica), położonej przy ujściu rzeki Wisły niedaleko Gdańska.

Widokówka z pocz. XXw.

Pocztówka z początku XX wieku. Z archiwum Tomasza Sosnowskiego

Lata 80- te XIX w. przyniosły pierwsze oficjalne sukcesy na targach światowych w Wiedniu i Londynie i w ciągu zaledwie kilku lat małe przedsiębiorstwo rozwinęło się w znaczącą fabrykę.
W następnych latach Gustav Pohl opracował recepturę pierwszych kapsułek żelatynowych nierozpuszczalnych w żołądku, lecz w jelicie cienkim, co umożliwiło produkcję leków, które z powodu drażniącego działania na żołądek nie mogły być wcześniej stosowane.
W pierwszych latach XX wieku firma przeżywała okres największego rozkwitu. Rozbudowano zakład produkcyjny a także wybudowano willę – rodzinną siedzibę, w której obecnie mieści się ośrodek zdrowia w Drewnicy.

Dawna siedziba firmy we Wrzeszczu (rok 2007) Z archiwum Tomasza Sosnowskiego

Co się działo się z fabryką przed, w trakcie i po II Wojnie Światowej?
W 1919 roku aptekarz Kurt Boskamp przejął nad dobrze prosperującą firmą kierownictwo, a dwa lata później ze względów finansowych podjął decyzję o przeniesieniu siedziby z Drewnicy do Gdańska (Langfuhr, Luisenstr.26 – obecnie ul. Aldony we Wrzeszczu).

malbork

Z archiwum Tomasza Sosnowskiego

W następnych latach otworzono oddział zakładu w Malborku (Hafenstr.116- obecnie ul. Daleka) w Prusach Zachodnich a także ściśle współpracowano z Fabryką Chemiczno-Farmaceutyczną w Starogardzie Gdańskim.
W lutym 1945 roku zmarł Kurt Boskamp i kierownictwo nad firmą przejął jego 19- letni syn, Arthur, który aby uchronić firmę przed zagładą zbliżającego się frontu zdecydował o ewakuacji całej firmy w głąb Niemiec. Drogą morską przenosi on urządzenia farmaceutyczne, receptury i część personelu do Hamburga. Obecnie firma ulokowana jest w miejscowości Hohenlockstedt niedaleko Hamburga.

Co się działo z budynkiem w Drewnicy po wojnie?
Niestety nowy powojenny system polityczno – gospodarczy nie obszedł się łagodnie z budynkiem, który powstał prawdopodobnie na początku II połowy XIX wieku.
Do 28 sierpnia 1948 r. był siedzibą Zarządu Gminy. Od 1 września 1948 r. do 31 sierpnia 1968 r. mieściła się tu szkoła podstawowa. Na przełomie lat 70 i 80 XX wieku przeprowadzono remont, który zaprzepaścił oryginalny charakter i kształt budowli. Mur pruski został otynkowany, dwuspadowy dach i poddasze rozebrane. Powstał typowy dominujący w czasach socjalistyczny „klocek”.

Ok. 1960 roku

Około 1960 roku. Z archiwum Tomasza Sosnowskiego

Rok 2004

Rok 2004. Z archiwum Tomasza Sosnowskiego

Od 1974 istniało w budynku przedszkole, które w 2002 roku zostało przeniesione do pobliskiej szkoły.
Przez następne kilka lat budynek gminy był pustostanem. Na scenie pojawiamy się my z nieracjonalnym zapałem. Po gruntownym remoncie 13 lipca 2005 roku zaczyna świadczyć usługi Apteka „Pod Lipą”.

Historia zatoczyła koło. Proszę opowiedzieć jak to się stało, że uruchomił Pan w tym miejscu aptekę i dlaczego akurat tutaj?
Obydwoje z żoną po spędzeniu studenckich lat w dużych miastach świadomie szukaliśmy spokojnego miejsca niedaleko naszego rodzinnego Nowego Dworu Gdańskiego, gdzie moglibyśmy żyć i pracować w przyjaznej przestrzeni z dala od cywilizacyjnego zgiełku i hałasu.
Urząd Gminy Stegna podjął decyzję o wydzierżawieniu pustostanu pod pomieszczenia apteczne. Moja żona Anna, magister farmacji, wyszła z propozycją „rewolucyjnych” zmian w naszym życiu i przekonała mnie. O bogatej przeszłości tego budynku dowiedzieliśmy się dopiero później.

Kiedy Pan „odkrył”, że to miejsce przed wojną pełniło podobną funkcję jak obecnie?
Parę miesięcy po otwarciu apteki wpadła w nasze ręce publikacja autorstwa Krzysztofa Biskupa i Piotra Najmajera pt. „W widłach Szkarpawy i Przekopu Wisły”( Drewnica, 1998), w którym na 19-stej stronie jest zamieszczone zdanie: „W 1948 r. przeniesiono szkołę do dawnego magazynu fabryczki farmaceutycznej”. Była to iskra zapalna do rozpoczęcia zgłębienia tematu. Poszukiwania rozpoczęliśmy od wypytywania najstarszych mieszkańców Drewnicy, którzy nie potrafili jednoznacznie potwierdzić faktów. Nie zraziliśmy się początkowymi porażkami i po kilku tygodniach mała fabryczka „urosła” do rozmiarów fabryki zatrudniającej obecnie ponad 350 pracowników.

Początek XXw.

Z archiwum Tomasza Sosnowskiego

IMG_3423Zaczął się Pan interesować dziejami tego miejsca. Gdzie szukał Pan informacji?
Znaleźliśmy stronę internetową firmy Pohl & Boskamp i wysłaliśmy mail’a. Odpowiedź przyszła szybko i zaowocowała przyjazdem przedstawiciela firmy do Polski. Razem spędziliśmy sporo czasu w Archiwum Państwowym w Gdańsku i na zamku w Malborku. W następnym roku odwiedził nas historyk firmy, który uzupełniał dokumentację a rok później Firma obchodziła 175 rocznicę powstania i przez Drewnicę przetoczyło się 12 autokarów wypełnionych po brzegi pracownikami firmy P&B.

W jaki sposób pielęgnuje Pan pamięć o historii tego miejsca?
W trakcie poszukiwań informacji historycznych odnaleźliśmy kopie starych widokówek z Drewnicy. Dokumenty te były mało znane szerszemu gronu odbiorców, więc postanowiliśmy je upublicznić tworząc w przedsionku apteki skromną wystawę. Zdjęć z czasem przybywało i powstawały kolejne tablice, które budzą zainteresowanie wśród turystów odwiedzających naszą wieś. Czasami też otrzymujemy od odwiedzających osób kopie starych zdjęć i nowe informacje dotyczące historii Drewnicy, czego przykładem jest stara rodzinna fotografia podarowana w trakcie zeszłorocznej jesiennej wizyty córki farmaceuty, który prowadził aptekę w Drewnicy po wyjeździe rodziny Boskamp.

Apteka obecnie 002

Apteka obecnie. Z archiwum Tomasza Sosnowskiego

Czy w dalszym ciągu poszukuje Pan informacji o historii dawnej fabryki?
Jeśli chodzi o historię fabryki farmaceutycznej to pewne możliwości zostały wykorzystane. Obecnie życie zawodowe nie pozwala mi na spędzanie czasu w archiwach i bibliotekach, w których na pewno jest dużo materiałów dotyczących nie tylko Drewnicy, ale całych Żuław.
W dalszym ciągu przyjmiemy z otwartymi ramionami wszelkie stare zdjęcia i informacje o regionie.

IMG_1581Jest Pan Członkiem Stowarzyszenia „Drewnica”. Co Pana urzeka w Drewnicy?
Drewnicę i okolicę cenie za to, że jest to miejsce gdzie odnajduję spokój po godzinach pracy. Dużo czasu spędzam na spacerowaniu i podziwianiu żuławskiego krajobrazu, który ciągle potrafi mnie zaskakiwać różnorodnością i zmiennością w zależności od pory roku.

Jakie są Pana marzenia?
Chciałbym, aby Drewnica mogła więcej zaoferować mieszkańcom i turystom. Mam nadzieję, że uda się zakończyć rewitalizację historycznego parku w centrum wsi, które zostało zapoczątkowane przez Sołectwo i Stowarzyszenie „Drewnica”. Marzy mi się również duża przystań jachtowa i restauracja z regionalnymi potrawami, służące mieszkańcom, turystom i żeglarzom.
Chciałbym, aby Żuławy zachowały swój niepowtarzalny charakter i obroniły się przed cywilizacyjnym hałasem i ingerującymi w krajobraz monstrualnymi wiatrakami, które z naszym regionem nie maja nic wspólnego poza nazwą.

Fragment wystawy regionalnej prezentowanej w aptece

IMG_4068Apteka „Pod Lipą”
mgr farm. Anna Sosnowska
ul. Wiślana 23
82-103 Drewnica
tel. 55 245 08 98

Tomasz Sosnowski
tomsosen@wp.pl



ZOBACZ TAKŻE

IMG_9715Żuławki i Drewnica – spacer z przewodnikiem
Żuławki i Drewnica to dwie malownicze miejscowości żuławskie, leżące po dwóch stronach Szkarpawy. Mimo iż są to dwie wsie to praktycznie łączy je wszystko. Dla mnie te miejscowości tworzą jedność, współistnieją – nie wyobrażam sobie ich oddzielnie. Jeśli zawitasz do Żuławek to wiadomo, odwiedzisz Drewnicę, a gdy przyjedziesz do Drewnicy to zwiedzisz także Żuławki :). Dlatego też kolejna wycieczka z cyklu „Zwiedzamy Żuławy” (organizowana przez Stowarzyszenie „Kochamy Żuławy”) zawitała do tzw. „żywego skansenu”, gdzie zabytki są na wyciągnięcie ręki, czyli do Żuławek i Drewnicy.
https://kochamyzulawy.wordpress.com/2014/11/16/zulawki-i-drewnica-spacer-z-przewodnikiem/

Wolfgang wraz ze swoją mamą w domu w Przemysławiu - 2013 r.

Wolfgang wraz ze swoją mamą w domu w Przemysławiu – 2013 r.

Wolfgang Naujocks – wywiad
Wolfgang Naujocks– pasjonata historii, genealogii, miłośnik Żuław.
Jego korzenie rodzinne sięgają kilkuset lat wstecz i powiązane są z Gdańskiem i z Żuławami.
On sam urodził się w Bawarii, ale dopiero po przeprowadzce do Gdańska, a potem na Żuławy poczuł, że „wrócił” do domu.
https://kochamyzulawy.wordpress.com/2013/05/26/wolfgang-naujocks-wywiad/

Milosz na Zulawach_OKLADKA-DO-DRUKU_8-01-2013„Miłosz na Żuławach. Epizod z biografii poety”
Czesław Miłosz był na Żuławach zaledwie parę dni, tylko dwa razy, ale to miejsce odcisnęło trwały ślad w jego twórczości. Nowa książka „Miłosz na Żuławach. Epizod z biografii poety” przynosi nowe materiały dotyczące tego mało znanego epizodu biografii wieszcza, którego rodzice i brat znaleźli się w 1945 roku we wsi Drewnica na Żuławach w ramach przesiedleń tzw. repatriantów z dawnych Kresów wschodnich. Zaczyna się tekstami dwu reportaży autorstwa Miłosza, napisanych po wizycie poety u rodziny na Żuławach, opublikowanych w gazecie „Dziennik Polski” w grudniu 1945 i nigdy później nie przedrukowywanych.
https://kochamyzulawy.wordpress.com/2014/01/23/znany-poeta-o-regionie/

Reklamy

4 thoughts on “Historia apteki w Drewnicy – wywiad z Tomaszem Sosnowskim

  1. Pingback: Żuławki i Drewnica – spacer z przewodnikiem |

  2. Pingback: Podsumowanie roku 2014 |

  3. Bardzo piekny reportarz.Podziwiamy pasje p.p.mgr. Sosnowskich w odnajdywaniu przeszlosci samej Drewnicy a szczegolnosci ogrom pracy i poswieconego czasu na szperanie w roznych polskich i niemieckich archiwach i zrodlach oraz poszikiwaniu
    materialnych pamiatek dotyczacych budynku obecnej ich apteki jak i samej pieknej wsi Drewnica.
    Zyczymy im wytrwalosci , duzo radosci z wykonywanej pracy ku zadowoleniu mieszkancow i klientow Apteki pd Lipa z calej Polski, co w sezonie turystycznym jest oczywiste.
    Zajecie wysokiego miejsca w klasyfilacji aptek dobrze o tym swiadczy.
    Pozdrawiamy sedecznie.
    Byli mieszkancy a wciaz jeszcze pasjonaci Drewnicy i Zulaw
    I. i W. R.
    PS. Juz tego lata odwiedzimy Apteke i nawiazemy kontakt z p.p.Sosnowskimi.

    • Dziękuję za komentarz i za poświęcenie chwili na refleksję nad materiałem :).
      Faktycznie Państwo Sosnowscy są bardzo oddani swoim zajęciom.
      Życzę miłych odwiedzin i zapewne bardzo sentymentalnej podróży 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s