Folwark Żuławski – Przemysław Pastewski / wywiad

Fot. Grażyna Saniuk

Fot. Grażyna Saniuk

Jest takie miejsce na Żuławach, które mimo nowoczesności, nawiązuje do tradycyjnego budownictwa żuławskiego. Tym miejscem jest Folwark Żuławski, zlokalizowany blisko Elbląga, ale w bardzo cichym i spokojnym otoczeniu żuławskiej wsi. To współczesny dom podcieniowy, wybudowany od podstaw, ale czerpiący inspirację z historycznych obiektów zabytkowych. Jego właściciel, Pan Przemysław Pastewski, to prawdziwy miłośnik Żuław, który zadbał o liczne detale, nawiązujące do dziedzictwa regionu. Każdy, kto przechadza się po obiekcie, nawet nieświadomie, zauważy i zapamięta charakterystyczne cechy Żuław, które prezentowane są  na licznych fotografiach autorstwa Marka Opitza, w eksponatach,  w detalach domu podcieniowego czy w samym jego otoczeniu. W Folwarku Żuławskim znaleźć można nawet pokaźną, żuławską biblioteczkę, dostępną dla gości obiektu. Mimo, iż Folwark Żuławski jest młodym obiektem, to zdecydowanie już ma swoją duszę.


Fot. Krzysztof Rańcia

Fot. Krzysztof Rańcia / 2014 r.

Fot. Folwark Żuławski

Fot. Folwark Żuławski

Dlaczego wybudował Pan „współczesny dom podcieniowy” – inspirowany dawnym budownictwem żuławskim?
Przemysław Pastewski: Po pierwsze  chciałem, aby budynek wkomponował się w otoczenie i sprawiał wrażenie, że jest tu od „zawsze”. Przynajmniej połowa odwiedzających zadaje mi pytanie: jak stary jest budynek i ile lat trwała jego renowacja.
Po drugie z zamiłowania do architektury Żuław i pokazania jak imponujące były domy podcieniowe.
Pierwotne założenia zakładały jednak  przeniesienie budynku starego, ale po bardzo wnikliwej analizie  stwierdziłem, że jest to wyzwanie karkołomne. Większość z tych obiektów jest w bardzo złym stanie i dopóki ich nikt nie rusza to są użytkowane. Natomiast po ewentualnej rozbiórce zazwyczaj okazuje się, że 80 % elementów konstrukcyjnych  nie nadaje się do użycia. Poza tym dostosowanie takiego budynku do planowanych funkcji gastronomiczno-noclegowych przysporzyłoby zapewne kolejnych niespodzianek.

IMG_9224

IMG_9235Dlaczego wzniósł Pan dom podcieniowy w tym właśnie miejscu – na żuławskiej wsi koło Elbląga?
PP: Podstawowym kryterium w poszukiwaniu miejsca była bliskość Elbląga, dogodny dojazd (z racji zamieszkania i pracy) oraz typowy żuławski krajobraz, a także fakt, że teren ten był powiązany z kulturą mennonicką. Istotna była także bliskość ruin wiatraka i cmentarza w Wikrowie (Władysławowie).

IMG_9232

Skąd czerpał Pan inspiracje? Czy wzorował się Pan na konkretnym zabytku?
PP: Zanim przystąpiłem do projektowania, zjeździłem na rowerze i samochodem teren między Gdańskiem, Malborkiem, Elblągiem i Stegną oraz dokonałem dokumentacji  kilkudziesięciu obiektów.
Aby narzucić sobie określone ramy, w których będę się poruszał i aby nie ulec pokusie „upiększania”, już na etapie realizacji poprosiłem o wytyczne Elbląski Oddział Konserwacji  Zabytków.

Ile czasu powstawał projekt obiektu?
PP: Około roku przed przystąpieniem do budowy i potem jeszcze ulegał kilkakrotnym zmianom już na etapie realizacji.

Fot. Folwark Żuławski

Fot. Folwark Żuławski

Jaki etap budowy domu był najtrudniejszy ?
PP: W sensie twórczym: projektowy, gdyż nie było się na czym oprzeć, natomiast jeśli chodzi o stres to zdecydowanie etap budowy. Od samego początku budowa nastręczała mnóstwa problemów. Warunki geologiczne nakazywały posadowienie budynku na płycie fundamentowej i jego  wyniesienie na tzw. terpie. W dużej części należało wiec wymienić grunty.
Jedną z najważniejszych rzeczy dla mnie  było zachowanie typowej, dla domu żuławskiego, sieni z otwartą klatką schodową  i antresolą, która dawniej była najbardziej reprezentacyjną częścią budynku.
Wyzwaniem było wykonanie zdobionej konstrukcji szachulcowej, nałożonej na tradycyjny szkielet z betonu. Do tej pory, albo stawiano budynek w konstrukcji drewnianej i wypełniano go cegłą, albo na budynek wybudowany w technologii tradycyjnej (cegła, beton) nałożono tylko imitacje muru pruskiego (na grubość deski i płytki klinkierowej) np. kamienice na Starym Mieście w Elblągu.
W przypadku naszego obiektu, szkielet drewniany o przekroju belek 85 mm, wypełniony pełnowymiarową cegłą, holenderką, został za pomocą ponad kilkuset stalowych kotew niejako zawieszany na elewacji. Było to przedsięwzięcie nowatorskie.

Fot. Grażyna Saniuk

Fot. Grażyna Saniuk

Fot. Folwark Żuławski

Fot. Folwark Żuławski

Jakie jest Pana ulubione miejsce na terenie Folwarku Żuławskiego?
PP: Jeśli chodzi o budynek to zdecydowanie sień, która jest „sercem” domu. Uwielbiam również pokój/pracownię na samym szczycie podcienia z którego roztacza się fantastyczny widok na całe podwórze i bramę wjazdową.
Niezapomniane są również chwile spędzone na tarasie  (szkoda, że tak nieliczne), z którego roztacza się widok na żuławskie pola i wierzby.

Fot. Folwark Żuławski

Fot. Folwark Żuławski

IMG_9233Folwark Żuławski to obiekt noclegowy. Jacy goście tutaj przyjeżdżają?
PP: Początkowo mieliśmy gości tylko związanych z organizowanymi u nas imprezami. Ale coraz częściej przyjeżdżają do nas osoby na wypoczynek rodzinny, które traktują nasz obiekt jako idealne miejsce wypadowe nad morze, Wysoczyznę Elbląska czy Mazury. Natomiast poza sezonem mamy licze grono klientów firmowych, którzy po całym dniu spedzonym  smochodzie, szukają na odpoczynek miejsca z dala od zgiełku.
Dysponujemy wygodnymi pokojami o powierzchni 23m2, z pełnym wyposażeniem, dysponujemy też dużym terenem rekreacyjnym, placem zabaw dla dzieci i 17 rowerami. Przygotowując śniadania wykorzystujemy produkty częściowo z naszego ogrodu, natomiast jajka, twaróg i mleko pozyskujemy od zaprzyjaźnionego gospodarstwa. Oczywiście przetwory takie jak dżemy są naszej produkcji.
Największą satysfakcją jest informacja od gości, że tak dobrze jak u nas to jeszcze w żadnym miejscu nie spali.

Fot. Folwark Żuławski

Fot. Folwark Żuławski

Czy kuchnia serwuje dania żuławskie lub inspirowane Żuławami?
PP: Poza wykorzystaniem lokalnych produktów, na specjalne życzenie możemy przygotować dania inspirowane Kuchnią Żuław. Poza tym organizujemy warsztaty kulinarne związane z kuchnią regionalną.

Wiem, że dużo uwagi poświęca Pan otoczeniu domu podcieniowego. Proszę powiedzieć co już znajduje się w ogrodzie a co jest planowane.
PP: Zawsze czekam na rzepak. Budynek wygląda wtedy jakby był zatopiony w rzepaku (szkoda że co 2/3 lata). Co roku dosadzamy wierzby, ale wbrew powszechnej opinii, że rosną wszędzie, u nas przyjmują się opornie (może dlatego, że poziom wód gruntowych opadł drastycznie).
W sadzie rosną stare odmiany drzew owocowych. Zasadziliśmy żywopłot grabowy, pigwę, jarzębinę i dziesiątki odmian roślin kwitnących na przemiennie przez cały rok. Natomiast jesień upływa w słonecznikach.

Fot. Folwark Żuławski

Fot. Folwark Żuławski

Jakie jest Pana ulubione miejsce na Żuławach, poza Folwarkiem Żuławskim?
PP: Jeśli miałbym wymienić takie miejsce to niewątpliwie każdą wolną chwilę spędzam na wycieczkach rowerowych nad pobliski Nogat. Jest to dla mnie miejsce magiczne, w  którym regeneruje siły po całym dniu pracy albo rankiem „ładuje baterię”. Szczególnie wszystkim polecam odcinek pomiędzy elektrownią wodną w Michałowie a Kępą Rybacką.

_DSC9867

Fot. Grażyna Saniuk

Za co kocha Pan Żuławy?
PP: Dla mnie  jest to wyjątkowy region, szkoda że niezauważalny i niedoceniany. To teren spokojny, niewzbudzający natychmiast emocji, to miejsce dla odkrywców i amatorów poszukiwań magicznych miejsc. I podobno nigdzie w Polsce nie ma piękniejszego nieba.


Zobacz wesele w Folwarku Żuławskim, widziane „okiem drona”

 


Fot. Grażyna Saniuk

Fot. Grażyna Saniuk

Folwark Żuławski

Władysławowo 4A

82-310 Elbląg

www.folwarkzulawski.pl

Wybierasz się do Folwarku Żuławskiego? Kieruj się na Adamowo – Osiedle

 


 

This slideshow requires JavaScript.


ZOBACZ TAKŻE

wiz3 gotCentrum rekreacji społecznej i promocji Żuław Wiślanych – wywiad: Marcin Kasprowicza

„Centrum rekreacji społecznej i promocji Żuław Wiślanych” to projekt młodego architekta, elblążanina, Marcina Kasprowicza. To jego praca magisterska, do której przygotowywał się bardzo skrupulatnie spotykając się z Żuławiakami, prowadząc rozmowy z urzędnikami, analizując specyfikę regionu, skupiając się na wzmocnieniu tożsamości mieszkańców. Projekt ten nie jest zwykłą pracą dyplomową, a prawdziwą pasją w najczystszej postaci, która okazała się początkiem przygody z Żuławami.

https://kochamyzulawy.wordpress.com/2015/09/14/centrum-rekreacji-spolecznej-i-promocji-zulaw-wislanych-wywiad-marcin-kasprowicz/

 

IMG_5242Dom podcieniowy w Stalewie

Dom podcieniowy w Stalewie wzniesiono w połowie XVIII wieku. Obiekt wybudował Geogre Pöck, dla Michaela Gehrta. Na podcieniu umieszczono niemiecką rymowaną myśl, która mówi o nadziei właściciela, że kolejne pokolenia będą się domem opiekować. W połowie XX wieku przeprowadzono gruntowy remont obiektu. Obecnie dom jest na sprzedaż.

https://kochamyzulawy.wordpress.com/2013/06/17/dom-podcieniowy-w-stalewie/

W przedwojennym domu – wywiad: Joanna i Marek Kownaccy

IMG_9919Ona sprowadziła się na żuławską wieś 8 lat temu, on mieszka tu od urodzenia. Zakochali się w sobie, zakochali w Żuławach i zakochali w starym, przedwojennym domu, który skrywa wiele tajemnic. Ich rytm życia wyznacza właśnie to wiekowe domostwo. To tutaj przyjeżdżają ludzie spragnieni ciszy i spokoju…

O domu liczącym ponad 150, blaskach i cieniach życia na żuławskiej wsi, miłości do miejsca i historii opowiadają Joanna i Marek Kownaccy z Dębiny (między Malborkiem i Nowym Stawem).

https://kochamyzulawy.wordpress.com/2014/11/20/w-przedwojennym-domu-wywiad-joanna-i-marek-kownaccy/

Advertisements

4 thoughts on “Folwark Żuławski – Przemysław Pastewski / wywiad

  1. Pingback: Wzdłuż Nogatu | Kochamy Żuławy

  2. Pingback: Podsumowanie roku 2015 | Kochamy Żuławy

  3. Pingback: Dawna Wozownia – Kasia i Janek Burchardt /wywiad/ | Kochamy Żuławy

  4. Pingback: Rowerem po Żuławach Elbląskich | Kochamy Żuławy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s