Spacer z przewodnikiem po Ostaszewie – „Zwiedzamy Żuławy”

Któż, kto chociaż czasem przejeżdża przez Żuławy, nie słyszał o Ostaszewie? Ileż to osób, zamiast jechać czasem zakorkowaną drogą „ekspresową” wybiera krajobrazową trasę właśnie przez ostaszewską wieś. Gdy myśli się o atrakcjach Ostaszewa, na myśl przychodzą przede wszystkim ruiny kościoła. Jednak gwarantuję, że Ostaszewo warto zwiedzić na spokojnie – zahaczając o miejsca niewidoczne z okien auta.

dsc_4458-01


Krótko o wycieczce

Pod koniec sierpnia, a dokładniej 20.08.16 Stowarzyszenie „Kochamy Żuławy” zaprosiło sympatyków Żuław na powolny spacer właśnie po Ostaszewie. W programie znalazły się ostaszewskie kościoły, urokliwe żuławskie domy, lokalne muzeum oraz oczywiście biesiada żuławska na Piaskowcu.
Przewodniczką była Anna Krokosz.

„Moje” miejsca

  • dsc_4449-01Ruiny kościoła – czyli największa atrakcja Ostaszewa. Zazwyczaj są niedostępne, zamknięte na kłódkę, ale jeśli już uda Ci się wejść do środka ruin, masz szansę znaleźć się w innym świecie. W odcięciu od otoczenia można poszukać, ukrytych w trawie, pozostałości po dawnej świątyni, która, jak głoszą podania, została spalona pod koniec II Wojny Światowej przez wycofujących się Niemców.
  • Dom pod klonem – stary, żuławski dom, w którym mieszkają uzdolnione kobiety: Wiesława Rajczewska z córkami :). Do tej pory, ilekroć przejeżdżam obok, wracam myślami do detali, które powaliły mnie na kolana! Tutaj dom i nawet ogród przyozdobione są m.in. rękodziełem autorstwa mieszkanek domu pod klonem. Widać duże poczucie estetyki, gdyż dekoracje dobrane są przemyślanie – nie jest ich ani za dużo, ani za mało – tak w sam raz. No a jak już oderwiemy wzrok od detali, zwróćmy uwagę na sam dom – bo też wart jest zainteresowania:).

    This slideshow requires JavaScript.

  • Skryty dom na Groblicy – ogólnie to bardzo lubię tę część Ostaszewa, zwaną Groblicą. Stoi tu cała masa pięknych chat, a ich mieszkańcy są bardzo przyjaźni. Na Groblicy mieszka mój ulubiony żuławski sołtys, Pan Andrzej Przedcieczyński (ale uczciwie dodam, że lista sołtysów, których darzę ogromną sympatią i podziwem nie kończy się na Panu Andrzeju:)). Pan Andrzej mieszka w uroczym, małym przedwojennym domu, ale nie o nim tu mowa, bo na wycieczce zajrzeliśmy do domu nieopodal, ale schowanego za innymi zabudowaniami.
    Dom pani Lidii Kulewicz i pana Stanisława Liedtke to obiekt z XIX wieku, wzniesiony na podmurówce. W miejscu tym kiedyś znajdowało się duże gospodarstwo, w skład którego wchodził nawet wiatrak. Od tamtych lat wiele się zmieniło, jednak właściciele dbają o historię, co można bez problemu dostrzec w wyposażeniu domu oraz w licznych pamiątkach i dekoracjach.

    This slideshow requires JavaScript.

  • Izba Historii i Tradycji Gminy Ostaszewo – to miejsce, które obowiązkowo należy odwiedzić w Ostaszewie. We wnętrzach starej szkoły przygotowano sale wypełnione eksponatami, książkami czy publikacjami na temat gminy i Żuław. Większość z prezentowanych przedmiotów pochodzi od mieszkańców gminy Ostaszewo, którzy znaleźli w swych zbiorach prawdziwe żuławskie skarby.
    dsc_4441-01

This slideshow requires JavaScript.


Pełna relacja: http://kochamyzulawy.pl/index.php/nasze-dzialania/zwiedzamy-zulawy/172-spacer-po-ostaszewie

Wycieczkę zorganizowali: Stowarzyszenie „Kochamy Żuławy”, Sołectwo Piaskowiec, Sołeckie Koło Gospodyń w Piaskowcu, Stowarzyszenie Przyjaciół Gminy Ostaszewo „Nowa Gmina”, Gdkis Ostaszewo.

LOGO1


ZOBACZ TAKŻE:

DSC_1701~2Groblica – nie ma takiej drugiej
Groblica leży na Żuławach, na prawym brzegu Wisły, obok Ostaszewa. Tu zobaczycie charakterystyczne dla tych terenów pejzaże, typową architekturę żuławską, domy pełne fascynujących historii. Ale, co najważniejsze, odnajdziecie tutaj prawdziwych pasjonatów z sercem na dłoni, zakochanych w swej uroczej miejscowości. Fakt, że w Groblicy można tak silnie poczuć Żuławy, ale też totalnie się wyciszyć oraz poznać tak niesamowitych i fascynujących ludzi, sprawia, że dla mnie to wyjątkowe miejsce, które darzę ogromną sympatią.
Zapraszam do relacji ze spotkania w Groblicy – o samym spotkaniu słów kilka, a o Groblicy znacznie więcej.🙂

https://kochamyzulawy.wordpress.com/2015/08/26/groblica-nie-ma-takiej-drugiej/

Fot. Ruszaj w Drogę

Fot. Ruszaj w Drogę

Żuławska poezja Ryszardy Wójcik
Ryszarda Wójcik to silna kobieta, która nie boi się walczyć z przeciwnościami losu. To poetka, która przedstawia codzienność w niecodzienny sposób. To czarodziejka, która czaruje i hipnotyzuje  wypowiadanymi słowami.
To romantyczna dusza, która wędrując po Pomorzu, odnalazła spokój na Żuławach.

https://kochamyzulawy.wordpress.com/2014/01/20/poezja-pani-ryszardy-wojcik-wywiad/

wiz3 gotCentrum rekreacji społecznej i promocji Żuław Wiślanych – wywiad: Marcin Kasprowicz
„Centrum rekreacji społecznej i promocji Żuław Wiślanych” to projekt młodego architekta, elblążanina, Marcina Kasprowicza. To jego praca magisterska, do której przygotowywał się bardzo skrupulatnie spotykając się z Żuławiakami, prowadząc rozmowy z urzędnikami, analizując specyfikę regionu, skupiając się na wzmocnieniu tożsamości mieszkańców. Projekt ten nie jest zwykłą pracą dyplomową, a prawdziwą pasją w najczystszej postaci, która okazała się początkiem przygody z Żuławami.

https://kochamyzulawy.wordpress.com/2015/09/14/centrum-rekreacji-spolecznej-i-promocji-zulaw-wislanych-wywiad-marcin-kasprowicz/

Advertisements

One thought on “Spacer z przewodnikiem po Ostaszewie – „Zwiedzamy Żuławy”

  1. Pingback: Podsumowanie roku 2016 | Kochamy Żuławy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s