Podsumowanie roku 2016

Kolejny rok minął – sporo w nim było zmian (i to dużych), ale mimo to znalazło się miejsce dla ukochanych Żuław. Nie odbyło się bez zwiedzania, odwiedziłam miejsca, które skradły me serce. Był też czas na kilka wywiadów z bardzo ciekawymi osobami. Wśród wywiadów i wpisów (także gościnnych) pojawiły się prawdziwe historie wyciskające łzy…

dsc_2582-01


Żuławy tematycznie
Zacznijmy może od początku – czyli wpisu, który ma przybliżyć Żuławy osobom początkującym. W tym poście zostały opisane najistotniejsze miejsca, które są wizytówkami regionu i które pokazują przekrój przez różnorodność Żuław. Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.

DSC_0775~2

Ze skrajności w skrajność. Czyli były Żuławy dla początkujących, to teraz pora na Żuławy dla zaawansowanych, a konkretnie dla wytrwałych fotografów. O Żuławach pod osłoną nocy, o nieznanym spojrzeniu na znane miejsca, o blaskach i cieniach sesji po ciemku opowiedział mi Arkadiusz Kuźmiński z „Chosse – Fotografia” . Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.

palczewo-2-kopia

Wojna oczami dziecka
Pod koniec roku pojawił się wzruszający wpis za którym stoi miłoradzka nauczycielka, Sylwia Kaszuba. Poprzez opowiadanie, przedstawiła ona wojnę oczami małego chłopca, Horsta. To historia wyciskająca łzy, trzymająca za serce, ściskająca gardło… to historia prawdziwa, żuławiaka, który do tej pory mieszka w swej rodzinnej wsi, Miłoradzu. To jednocześnie opowiadanie z morałem, jakże mocnym, dobitnym i prawdziwym… Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.

Fot. Grażyna Saniuk

Fot. Grażyna Saniuk

dsc_2544-01Ciekawe miejsca
W minionym roku odwiedziłam skryte miejsca w gminie Miłoradz. Tu zajrzałam do prywatnych obiektów oraz do miejsc trudno dostępnych. Na liście znalazła się wyjątkowa chata rybaka (Mątowy Wielkie). Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.

Oczywiście nie mogło zabraknąć Dawnej Wozowni – tutaj poprosiłam o rozmowę właścicieli obiektu, Kasię i Janka Burchardt, którzy opowiedzieli o tym klimatycznym miejscu oraz o jego historii. Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.

W 2016 roku zrealizowałam jedno ze swoich żuławskich marzeń – odwiedziłam starą karczmę w Nowym Dworze Elbląskim. Pan Filip Gawliński okazał się bardzo gościnnym gospodarzem i zgodził się również na wywiad na temat tego obiektu oraz publikację zdjęć z wnętrz karczmy. Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.

DSC_2559-01W pierwszej połowie roku na sprzedaż został wystawiony stary, żuławski dom z duszą. To wiadomość, która zasmuciła miłośników Klecia oraz sympatyków Izabeli Foerster (Chojnackiej-Skibickiej), autorki książek „Miłość na gruzach Kosowa” oraz „Zupa z pokrzyw, duch i tajemnica”. Wraz z wyprowadzką Izy, Klecie straciło coś cennego. Jednak sam dom w dalszym ciągu przypomina o Izie, która zostawiła tu swoje serce. Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.

W maju miałam niesamowitą przyjemność udać się na rowerową wycieczkę po Żuławach Elbląskich. A skoro odwiedziłam ten zakątek, to nie mogło zabraknąć Leszka Marcinkowskiego w roli przewodnika :). To był szalenie pozytywny dzień w towarzystwie członków i sympatyków Stowarzyszenia „Kochamy Żuławy”. Aż zatęskniłam za tymi emocjami … Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.

DSC_2604-01-01

Projekt „Zwiedzamy Żuławy”
Jak co roku, także i w minionym, odbyło się kilka wycieczek z cyklu „Zwiedzamy Żuławy”, których pomysłodawcą i głównym organizatorem jest zawsze Stowarzyszenie „Kochamy Żuławy” (w ścisłej współpracy z licznymi organizacjami, instytucjami, samorządami i pasjonatami).

Sezon turystyczny rozpoczęliśmy od spaceru z przewodnikiem po teoretycznie tylko niepozornej Dębinie koło Nowego Stawu. Okazało się, że wieś ma tak wiele ciekawych miejsc do zaoferowania, że można ją zwiedzać cały dzień :). Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.

Drugą wycieczką był spacer po Kleciu. Była to wyprawa literacka, bo przeniosła uczestników do fabuły książki „Zupa z pokrzyw, duch i tajemnica”. Było to jednocześnie spotkanie sentymentalne, bo żegnające Izabelę Foerster (Chojnacką-Skibicką) z jej ukochanym Kleciem. Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.

Trzecim wydarzeniem był ponownie spacer z przewodnikiem, tym razem jednak po zakamarkach stolicy Żuław, czyli Nowym Dworze Gdańskim. Dzień obfitował w liczne spotkania z pasjonatami przybliżającymi odwiedzane przez nas miejsca. Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.

Latem wsiedliśmy na rowery, by przemierzać żuławskie pola. Odwiedziliśmy kilka wsi w okolicy Nowego Stawu, a najdłuższy przystanek zaplanowany był w Pręgowie Żuławskim, gdzie znajduje się jednej z najpiękniejszych domów na całych Żuławach. Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.

Wakacje zakończyliśmy spacerem po Ostaszewie. Poza oczywistymi atrakcjami, zobaczyliśmy także miejsca prywatne (stare zagrody). Udaliśmy się też na Groblicę, najpiękniejszą część Ostaszewa. Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.

Sezon wycieczkowy zakończył się z tzw. przytupem – wycieczką autokarową po Miłoradzu i okolicy. Tutaj atrakcje przyprawiały o zawrót głowy. Wśród tych największych znalazły się: Dawna Wozownia, chata rybaka, kościół w Gnojewie i cmentarz w Stogach. Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.

Pozostałe wpisy
W 2016 pojawił się wpis gościnny sympatyczki KŻ – Kamili Grabowskiej, która udała się na intensywną wycieczkę po Żuławach – które chciała poznać. Jakie miejsca wybrała Kamila? Kliknij tutaj, by przeczytać ten post.
W minionym roku zostały zrealizowane dwa konkursy „Z żuławską rzeką w tle” (kliknij) oraz „Z mojego rodzinnego albumu” (kliknij). Pojawiła się również recenzja książki „Z wiślanej delty (…)” – kliknij.
Na sam koniec zapraszam na detoks – czyli relację z urlopu w Bieszczadach – tak dla odmiany. Kliknij.


przegladZOBACZ TAKŻE

Przegląd roku 2015

https://kochamyzulawy.wordpress.com/2015/12/31/podsumowanie-roku-2015/

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s