Zima na Żuławach

Spełnione marzenie: zimowy dzień na Żuławach – 09.02.2018

Mimo iż tyle lat poznaję Żuławy od podszewki, to do tej pory nie udało mi się spełnić marzenia o dniu na zimowych Żuławach. Bo to nie jest krótki przystanek, gdzieś po drodze, bo to nie jest 30 minut na szybkie zdjęcia i wracamy do ciepłego domu na gorącą herbatę. Nie! To nie o to chodzi! A o cóż takiego? O podziwianie i delektowanie się krajobrazem, o prawdziwą radość z obcowania z tą śnieżną aurą, o poszukiwanie impresji, jakże ulotnych. A to wszystko w środku zimy, przez wiele godzin, które niestety mijają zatrważająco szybko. Także podkreślę to, co podkreślam co jakiś czas –nie każdy to czuje, a niektórzy czytając to zapewne pukają się w głowę ;).


I takie marzenie miałam od daaaaawna. Mówią, że marzenia same się nie spełniają. Faktycznie w większości przypadków swoje własne marzenia musimy spełnić samodzielnie, ale bywa, że ktoś nam w tym pomoże. 🙂

Żuławy zimą przedstawiają się w zupełnie innej scenerii – takiej wyjątkowo bajkowej. I znowu można spojrzeć na nie na nowo. Miejsca, które znamy zyskują odmienne oblicze, zachwycają jeszcze mocniej, dając przy tym niesamowitą radość. Zapadają w pamięci na bardzo, bardzo długo!

Poniżej prezentuję efekty dnia spędzonego na zimowych Żuławach:


Krótki film

 


Prezentacja zdjęć na filmiku


Zdjęcia wybrane ❤

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.


Do tej pory cieszę się na samo wspomnienie tego zimowego dnia na przepięknie zaśnieżonych Żuławach. Czyż one nie są fenomenalne?! 😀

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s