4 pory roku na Żuławach

Żuławy mają przeróżne oblicza i każde z nich warto poznać! Najprościej zaobserwować je przy okazji zmienności pór roku. To prawdziwa, wciągająca przygoda, która zaskakuje odkrywaniem tego co teoretycznie jest już nam znane. To samo miejsce potrafi zmienić się nie do poznania  – przekonałam się o tym osobiście… 🙂


LATO

Makowe pola czerwienią się, wabiąc każdego, kto znajdzie się gdzieś w ich pobliżu. Kwitnące w przydomowych ogródkach słoneczniki, podążają za słońcem. Roślinność odmienia wizerunek żuławskich, wiekowych nekropolii – porośnięte bluszczem, zacienione enklawy stają się  nieco… romantyczne.

Lato to także krowy pasące się w pobliżu rzek, które w upale dni lubią orzeźwiać się z chłodnych, żuławskich wodach.

A pod koniec lata? Praca wre na polach – to okres żniw. Bociany wtedy przeszkadzają rolnikom, nic nie robiąc sobie z traktorów, gdyż akurat zaabsorbowane są korzystaniem z bezpłatnej stołówki podstawionej prosto pod ich dzioby.

Lato kojarzy mi się również z rowerowymi eskapadami czy poszukiwaniu ochłody w cieniu domów podcieniowych. W tym okresie można też skorzystać w podróży otwartymi wagonikami wąskotorówki – gdy Ty obserwujesz mijane żuławskie pola, wiatr igra z Twoimi włosami, rozwiewając je w każdą możliwą stronę ;).

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

JESIEŃ

Spotkałam się z opiniami, że to najpiękniejsza pora roku na Żuławach. Dlaczego? Wyobraźcie sobie domostwa pamiętające wiek XIX, do których prowadzi usiana liśćmi aleja, mieniąca się ciepłymi odcieniami czerwieni i pomarańczy. To utkany przez jesień barwny i puszysty dywan.

Tej porze roku towarzyszy również nostalgia, otulająca mgłą żuławskie wierzby. Ten widok jednocześnie chwyta za serce oraz pobudza wyobraźnię. Nie wiesz cóż takiego kryje się w tej mgle. Może pasące się krowy, a może opuszczona zagroda, a może…?

A jak już mowa o domach…. Jesień to ten moment, gdy wcześniej ukryte w gęstwinie drzew domostwa, zaczynają nieśmiało ukazywać światu swe wcześniej skrywane tajemnice.

I ponownie wracam na nekropolie. Jesień nadaje im głębszego wyrazu, podkreślając charakter tych miejsc.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

ZIMA

Na samą myśl o zimowych krajobrazach, mimo iż tak mroźnych, na sercu robi mi się ciepło. Zimą Żuławy nie są tak przyjazne, a odkrywanie ich „chłodnego” oblicza jest znacznie bardziej wymagające niż np. latem. Ale wszystkie trudy, wszystkie znoje, rekompensuje okryty bielą żuławski krajobraz i różowe zachody słońca – czyż to nie jest duet idealny? A po zachodzie spójrz w górę i dojrzyj niebo usiane gwiazdami…

Zimą wierzby otulają się białą kołderką. Śnieżny, bajkowy krajobraz okrywa swym puchem wiekowe wiatraki i drewniane domostwa z okiennicami. Mróz tworzy fantazyjne wzory na oszronionych oknach. Aż chce się usiąść z gorącą herbatą przy piecu kaflowym i słuchać fascynujących opowieści Żuławiaków.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

A najbardziej magiczny moment to ten gdy szadź weźmie we władanie cały żuławski pejzaż. Od lat marzyłam by móc uczestniczyć w tym kruchym spektaklu piękna. Udało się! Zobaczcie!

 

WIOSNA

To ten moment, gdy wierzby stają się puszyste, a wszechogarniająca zieleń idealnie komponuje się z czerwienią cegieł średniowiecznych zabytków. To powiew świeżego powietrza, ganianego polami przez hulający wiatr.

Wiosną rzepak ciągnie się aż po jakże odległy horyzont. Ten intensywny czas wręcz poraża żuławskością ;).

Wiosna to bociany, bociany i jeszcze raz bociany. Zakładają gniazda na domach podcieniowych, spichlerzach, stodołach…. Żuławiacy co roku czekają na swoich wiernych, skrzydlatych przyjaciół, skrycie podpatrując ich życie w otoczeniu żuławskich zabytków.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Wczesna wiosna:

 


 


 


Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s