W obronie infrastruktury kolejowej

IMG_7922 - KopiaŻuławska kolej wąskotorowa to niezbywalny element żuławskiego pejzażu kulturowego, który stanowi także o tożsamości mieszkańców regionu. Zachowana może stać się największym produktem turystycznym Żuław i rozpoznawalną w Polsce marką, a jednocześnie przyczynić się do rozwoju gospodarczego regionu i poprawy życia mieszkańców.

Dlatego też Stowarzyszenie „Kochamy Żuławy” protestuje przeciwko likwidacji infrastruktury kolei wąskotorowej na trasach opisanych w ostatnim przetargu ofertowym Starostwa Powiatowego w Nowym Dworze Gdańskim, na rozbiórkę i sprzedaż infrastruktury kolejowej wąskotorowej, a w szczególności na odcinku pomiędzy Nowym Dworem Gdańskim a Ostaszewem, gdzie podjęto już kroki przystosowania trasy do ruchu kolejowego.


Zachęcam do złożenia pism w Starostwie oraz do podpisania petycji SKŻ ->link

http://www.petycjeonline.com/protest_przeciwko_likwidacji_torow_uawskiej_kolei

Zbieranie podpisów zakończymy w czwartek, tj. 06.03.2014. 

Petycja dostępna także w formie drukowanej w siedzibie SKŻ, w Żuławskim Ośrodku Kultury w Nowym Dworze Gdańskim, w godzinach pracy ŻOKu.

Reklamy

O domu podcieniowym w Kławkach – Izabela Skibicka

klawki„Zobaczyłem ten dom i wiedziałem,
że muszę go ratować”

Na spotkanie z Wojciechem Hryniewieckim- Fiedorowiczem umówiłam się telefonicznie.
Na miejsce zgodnie wybraliśmy Kławki. Pojechałam nieco wcześniej, żeby spokojnie przyjrzeć się budynkowi, który czasy swojej świetności miał bardzo dawno za sobą. Z domu zdjęto zrujnowaną górę, został sam drewniany parter. Ogrodzony, zabezpieczony, o czym informowały tabliczki, teren sprawiał smutne wrażenie. Nie wchodziłam tam z obawy, że nowy właściciel może sobie tego nie życzyć, czekałam cierpliwie. W okolicznych domach co chwilę poruszały się firanki. Było szaro i zimno, więc
z auta wyciągnęłam termos z kawą. Nie zdążyłam wlać do kubka, kiedy z piskiem opon podjechał samochód, z którego wysiadł… zupełnie ktoś inny, niż się spodziewałam. Kto kupuje zrujnowany dom podcieniowy, żeby ratować każdą jego deskę, każdy element, odbudować go w całości wkładając w tę pracę ogromne pieniądze? Pasjonata? Szaleniec? Właśnie kogoś takiego się spodziewałam, choć nie ukrywam, że kogoś znacznie starszego, niż okazał się mój rozmówca.  Przeprosił grzecznie za kilkuminutowe spóźnienie, zaskoczony przyjął kubek z gorącą kawą
i zaprosił do środka.
_________________________________________________________________

Czytaj dalej

Urodzinki!

2 lataCzas leci jak szalony!
To już 2 lata jak istnieje „Kochamy Żuławy”!!!

Przecież pamiętam tamten czas, jakby to było niedawno: znużona bezowocnym poszukiwaniem ogólnożuławskich stron na Facebooku, spontanicznie postanowiłam założyć własną. Zupełnie bez planu – czasem i tak u mnie bywa ;). Kto by przypuszczał, że to co powstało bez głębszych przemyśleń, z czasem urośnie w siłę i tak bardzo zmieni moją życiową perspektywę :D.

Niespodzianka urodzinowa od Renaty Kalinowskiej Sosin

Niespodzianka urodzinowa od Renaty Kalinowskiej Sosin

Kiedyś Żuławy były dla mnie tylko ciekawym i klimatycznym regionem. Teraz żuławskość płynie w mojej krwi i siedzi mi w głowie, a Żuławy to mój raj, w którym zapominam o całym świecie.

Bardzo Wam dziękuję, bo bez Was wszystkich nie byłoby „Kochamy Żuławy”, a bez KŻ byłabym inną osobą. No i co najgorsze:
nie poznałabym tylu fantastycznych ludzi,
z którymi uwielbiam spędzać czas.
Nie wyobrażam sobie takiej rzeczywistości…

Filmik o moście obrotowym w Rybinie – z dedykacją dla KŻ, od Andrzeja Jaworskiego 🙂 

Relacja z konferencji o promocji Żuław

Ten wpis jest trochę niepoprawny politycznie, ale blogi mają to do siebie, że zawierają subiektywne przemyślenia autora.
Dnia 20.11.13, w Nowym Dworze Gdańskim, odbyła się konferencja „Jak skutecznie promować Żuławy?” – konferencja kończąca kilkuletnią, ale mało widoczną, kampanię promocyjną Żuław. Zaznaczę, że do projektu przystąpiło tylko 6 żuławskich gmin, więc mimo iż kampania teoretycznie, w nazwie, promowała całe Żuławy, faktycznie robiła to tylko w ramach tych konkretnych 6 gmin.

kpz _____________________________________________________________

Czytaj dalej

Sympatyczny mail… :)

Otrzymałam dzisiaj bardzo miłego maila!

Witam! 
Napiszę krótko gratulując pomysłu i strony na FB. 
Ja mieszkający na Dolnym Śląsku tak zwany „lokalny patriota” nie tolerowałem nic poza moją małą ojczyzną  
aż pewnego dnia dzięki znajomej z Pruszcza Gdańskiego odkryłem i polubiłem „Kochamy Żuławy” 
Proszę sobie wyobrazić jakie było moje zdziwienie gdy okazało się, że tam też jest pięknie.
Strona Super! Informacji multum! a przede wszystkim zdjęcia ! Już wiele o Żuławach wiem,a wiosną tam właśnie skieruję swoje opony  ! 
Pozdrawiam i gratuluję raz jeszcze !!! 
P.S Zapraszam oczywiście na Dolny Śląsk „

Andrzej Kot

 

Takie opinie dodają mi skrzydeł, pokazują, że robię coś słusznego i motywują do dalszego działania. 🙂