Żuławskie siedlisko pod lipami

 

Asia i Wojtek mieszkają na żuławskiej wsi koło Elbląga, chociaż bardziej chciałoby się powiedzieć, że w szczerym polu, bo do sąsiadów mają dość daleko. Odludzie, pomyślisz? Nic bardziej mylnego! Ich przedwojenne gospodarstwo jest znane nie tylko w okolicy, ale i w całej Polsce. Prowadzą „Akademię Siedliska pod Lipami”, a jednocześnie działają na rzecz Stowarzyszenia „Dwie Wsie”. Nie dziwi więc, że miłośnicy zdrowego żywienia i odpoczynku daleko od miasta ciągną tu tłumnie.
Joanna Włodarska i Wojciech Kreft jednocześnie cenią sobie ciszę, jaką zapewnia Dłużyna, w której, lata temu, zakupili owe opuszczone domostwo. Dzięki nim gospodarstwo odżyło, a okolica zyskała aktywnych społecznie mieszkańców.


Czytaj dalej

Reklamy

Zima na Żuławach

Spełnione marzenie: zimowy dzień na Żuławach – 09.02.2018

Mimo iż tyle lat poznaję Żuławy od podszewki, to do tej pory nie udało mi się spełnić marzenia o dniu na zimowych Żuławach. Bo to nie jest krótki przystanek, gdzieś po drodze, bo to nie jest 30 minut na szybkie zdjęcia i wracamy do ciepłego domu na gorącą herbatę. Nie! To nie o to chodzi! A o cóż takiego? O podziwianie i delektowanie się krajobrazem, o prawdziwą radość z obcowania z tą śnieżną aurą, o poszukiwanie impresji, jakże ulotnych. A to wszystko w środku zimy, przez wiele godzin, które niestety mijają zatrważająco szybko. Także podkreślę to, co podkreślam co jakiś czas –nie każdy to czuje, a niektórzy czytając to zapewne pukają się w głowę ;).

Czytaj dalej

Dom z powieści na sprzedaż / Klecie

Jest taki prawie stuletni dom, który stał się tłem dla żuławskiej powieści. W książce dom jest zamieszkały nie tylko przez młode małżeństwo, ale i przez ducha z dość odległej przeszłości. A w życiu realnym? W domu mieszkała pasjonatka Żuław, która zakochała się w tych czerwonych cegłach i przydomowym ogródku, a z miłości do tego miejsca, napisała nawet książkę opartą na licznych faktach z przeszłości. Niestety, czasem tak w życiu bywa, że trzeba diametralnie zmienić tor, po którym się poruszamy. Obecnie dom został wystawiony na sprzedaż.

klecie


Czytaj dalej

Żuławy dla początkujących – wizytówki regionu

Jest taka kraina, gdzie woda wyznacza rytm życia. To właśnie ten żywioł stworzył najmłodszy region w Polsce. Mowa o Żuławach, które swe powstanie zawdzięczają Wiśle.

Żuławy charakteryzują się płaskim terenem, prawie pozbawionym lasów, poprzecinanym licznymi rzekami, strumykami, kanałami i rowami. To region usiany polami uprawnymi (ach ten rzepak!), ale mimo to, praktycznie w każdej wsi znajdziemy cenne, zabytkowe domy, a i średniowiecznych kościołów też tu sporo! To także region obsadzony wierzbami kryjącymi się w jesiennej, nostalgicznej mgle. Region osnuty tajemnicą, którą zabrali ze sobą w 1945 r. dawni mieszkańcy, a którą odkrywamy na nowo.

IMG_6045

Czytaj dalej

Dawna Wozownia – Kasia i Janek Burchardt /wywiad/


Dawna Wozownia to tajemnicze miejsce na Żuławach, które pobudza wyobraźnię. Od właścicieli obiektu usłyszeć można wiele porywających opowieści. Ciekawe jaką historię skrywa duch małej dziewczynki?!
Dawna Wozownia to miejsce niby zlokalizowane w centrum wsi Miłoradz, a jednak na klimatycznym, polnym uboczu. Znajdziecie tu mnóstwo starych przedmiotów, gustownie i ze smakiem wyeksponowanych w przytulnym wnętrzu obiektu pochodzącego z XIX wieku. Jednak największym skarbem Dawnej Wozowni są jej właściciele, Kasia i Janek Burchardt, będący duszą tego miejsca.

I jeszcze jedno jest pewne: o pojedynczej, pospiesznej wizycie możecie zapomnieć. Za dużo historii do opowiedzenia, a czas spędzony w Dawnej Wozowni biegnie jak szalony!

Okładka Dawna Wozownia


Czytaj dalej

Folwark Żuławski – Przemysław Pastewski / wywiad

Fot. Grażyna Saniuk

Fot. Grażyna Saniuk

Jest takie miejsce na Żuławach, które mimo nowoczesności, nawiązuje do tradycyjnego budownictwa żuławskiego. Tym miejscem jest Folwark Żuławski, zlokalizowany blisko Elbląga, ale w bardzo cichym i spokojnym otoczeniu żuławskiej wsi. To współczesny dom podcieniowy, wybudowany od podstaw, ale czerpiący inspirację z historycznych obiektów zabytkowych. Jego właściciel, Pan Przemysław Pastewski, to prawdziwy miłośnik Żuław, który zadbał o liczne detale, nawiązujące do dziedzictwa regionu. Każdy, kto przechadza się po obiekcie, nawet nieświadomie, zauważy i zapamięta charakterystyczne cechy Żuław, które prezentowane są  na licznych fotografiach autorstwa Marka Opitza, w eksponatach,  w detalach domu podcieniowego czy w samym jego otoczeniu. W Folwarku Żuławskim znaleźć można nawet pokaźną, żuławską biblioteczkę, dostępną dla gości obiektu. Mimo, iż Folwark Żuławski jest młodym obiektem, to zdecydowanie już ma swoją duszę.


Czytaj dalej