Żuławy nocą

Żuławy – piękne o każdej porze roku, ale czy też o każdej porze doby? Czy pogrążone w ciemnościach Żuławy mogą być piękne także i w nocy? Co takiego dostrzec można w owianym mrokiem domu podcieniowym? Czy oblane czernią i pogrążone we mgle żuławskie nekropolie nie są nocą zbyt tajemnicze i niedostępne? Czy Żuławy nocą to w dalszym ciągu gościnne miejsce?
Zapraszam do wywiadu z Arkadiuszem Kuźmińskim – pasjonatem fotografii, który od 10 lat prowadzi foto-blog „Chosse-Fotografia” www.chosse.wordpress.com. Arek pokochał Żuławy, a nocne eskapady to dla niego prawdziwa gratka.

tytul

Czytaj dalej

Stara Karczma pod Elblągiem

W żuławskiej wsi – Nowym Dworze Elbląskim – przy głównej drodze stoi stara karczma. Zwraca uwagę przepiękną stolarką drzwiową, a wprawne oko dostrzeże wiekowe inskrypcje nad głównym wejściem. Z drugiej strony obiektu znajdują się kolejne drzwi, tym razem dwoinkowe (dzielone na górę i na dół, otwierane niezależnie). Stare drzwi strzegą wejścia do zabytku, szczelnie kryjąc jego wnętrze.

dsc_2530-01

Od lat marzyłam, aby odwiedzić to miejsce, które było dla mnie dość odległe i nigdy „po drodze”, a gdy już tu przyjechałam, zastałam zamknięty, niezamieszkały obiekt więc kolejnym marzeniem było wejście do środka. W kwietniu 2016 r. miałam tę ogromną przyjemność zwiedzić starą karczmę. W rolę przewodnika wcielił się właściciel obiektu, Pan Filip Gawliński.


Czytaj dalej

Wojna oczami małego Horsta, żuławiaka

„Wsi spokojna, wsi wesoła” – tak można podsumować wczesne dzieciństwo małego Horsta, który mieszkał w Mielenz (obecnie Miłoradz). A potem? Potem już nie było tak sielsko. Nadszedł czas II wojny światowej. Dziecko nie wszystko zrozumie, jednak pewne obrazy zapamięta na całe życie. Przywołują one ogromne emocje – tak, jakby wydarzyły się wczoraj…

Zapraszam Was do wyjątkowego opowiadania, które przedstawia wydarzenia prawdziwe… Zapraszam do opowiadania Horsta, który do tej pory mieszka w Miłoradzu. 

Horst ze swoją ulubioną owieczką Muki


Czytaj dalej

Skryte miejsca gminy Miłoradz

Lubię zwiedzać Żuławy, tego nie da się ukryć. Czasem poznaję je w ramach wycieczek zorganizowanych przez Stowarzyszenie „Kochamy Żuławy”. Bywa też, że wraz z innymi sympatykami regionu, udajemy się w znane – nieznane zakątki Żuław. Czasem spontanicznie, nie przygotowując niczego, a czasem, tak jak teraz, umawiając się z Żuławiakami na terenie ich prywatnych włości. W sobotę, 18.06.2016 r. pojechaliśmy do bardzo lubianej przez nas, gościnnej gminy Miłoradz. Zwiedziliśmy kilka prywatnych posiadłości, omijając popularne miejsca, z ogromną satysfakcją poznając nieznane smaki gminy Miłoradz.🙂

DSC_2813-01


Czytaj dalej

Rowerem po Żuławach Elbląskich

Zmęczeni codziennym pędem i ilością obowiązków? Czasem trzeba zwolnić. Głęboki oddech jest jak najbardziej wskazany. A gdzie najlepiej pojechać by ten oddech złapać? Oczywiście na Żuławy, a najlepiej na Żuławy Elbląskie. Ale dlaczego akurat tam?

DSC_2604-01-01


Czytaj dalej

Szlakiem miłośników Żuław

Serce się raduje, gdy dostaję takie wiadomości! Otóż pewnego pięknego dnia napisała do mnie Kamila Grabowska z Bydgoszczy. Słyszała o Żuławach, o Stowarzyszeniu „Kochamy Żuławy„, a nawet widziała niektóre wpisy na tym blogu. Postanowiła do mnie napisać, bo planuje wyjazd na Żuławy i potrzebuje rady. 
Po powrocie Kamila podesłała zdjęcia oraz relację ze zwiedzania. I powiem szczerze, że jestem szczęśliwa :) 

9


Czytaj dalej

Dom z powieści na sprzedaż / Klecie

Jest taki prawie stuletni dom, który stał się tłem dla żuławskiej powieści. W książce dom jest zamieszkały nie tylko przez młode małżeństwo, ale i przez ducha z dość odległej przeszłości. A w życiu realnym? W domu mieszkała pasjonatka Żuław, która zakochała się w tych czerwonych cegłach i przydomowym ogródku, a z miłości do tego miejsca, napisała nawet książkę opartą na licznych faktach z przeszłości. Niestety, czasem tak w życiu bywa, że trzeba diametralnie zmienić tor, po którym się poruszamy. Obecnie dom został wystawiony na sprzedaż.

klecie


Czytaj dalej